Razem możemy więcej. Kobiety kobietom pomogą w biznesie

Razem możemy więcej. Kobiety kobietom pomogą w biznesie

autor: Konrad Wojciechowski

Panie prowadzące działalność gospodarczą, których biznes ucierpiał z powodu pandemii Covid-19, mogą starać się o dotację z funduszu Pantene Power of Us.

Zgłoszenia przyjmowane są do 24 lipca na stronie: www.siecprzedsiebiorczychkobiet.pl/panteneforus/.

Granty otrzyma 10 kobiecych firm, które zostaną najlepiej ocenione według m.in. takich kryteriów jak: kreatywne sposoby radzenia sobie z kryzysem, dzięki którym biznes przetrwał zastój gospodarczy spowodowany koronawirusem, innowacyjność wprowadzanych do przedsiębiorstwa rozwiązań, najbardziej optymalny sposób zagospodarowania przekazanych środków.

Chodzi o biznesy, które są przemyślane, prowadzone w sposób etyczny, wytwarzają dobra wysokiej jakości, dbają o pracowników, planetę i swoich konsumentów

– zapewnia w rozmowie z Wirtualną Polską Justyną Ignasiak-Kretowicz, Beauty Care Communications Director P&G

Kobiece biznesy rodzą się z romantycznej idei

Konrad Wojciechowski: Polskie kobiety są bardzo przedsiębiorcze, skoro jedna trzecia firm została założona właśnie przez panie. Jak pod tym względem Polki wyglądają na tle innych państw Europy?

Justyna Ignasiak-Kretowicz, P&G: To bardzo budujący fakt. Z badań "Zawód-prezeska" przygotowane przez ośrodek badawczy DELab UW na zlecenie Fundacji Przedsiębiorczości Kobiet wynika, że plasujemy się powyżej średniej europejskiej, ponieważ 33 proc. polskich firm to przedsiębiorstwa założone i prowadzone głównie przez kobiety, a wspomniana średnia europejska wynosi 31 proc. W ścisłej czołówce są pod tym względem Litwa, Łotwa, Luksemburg i Rumunia. Przyczynami tak wysokiej aktywizacji kobiet w biznesie jest fakt, że większość z nich mogła liczyć na wsparcie męża, rodziny, przyjaciół, a także czerpać z doświadczeń innych kobiet zrzeszonych w sieciach społecznościowych. Zdecydowanym stymulatorem jest również możliwość korzystania z funduszy publicznych i pożyczeń dla start-upów.

Te dane dały nam wiele do myślenia, bo przecież to kobiety są głównymi konsumentkami naszych produktów. Nawet marki adresowane do mężczyzn są często kupowane przez kobiety swoim mężom i partnerom. Odkąd istnieje P&G, staramy się więc je wspierać. Tym razem, jako marka Pantene zdecydowaliśmy się docenić ich niezłomność, przedsiębiorczość i zmotywować do dalszego działania w tym trudnym czasie "nowej rzeczywistości".

Jedną z takich potrzeb jest konieczność pokonania stereotypów, które ciążą nad pozycją kobiet w biznesie?

Nasza firma nie różnicuje nikogo ze względu na płeć, pochodzenie czy orientację seksualną. I staramy się o tym mówić głośno. Równość to wartość sama w sobie. Wiele z naszych produktów opracowanych jest z myślą o kobietach lub mężczyznach. Mamy ogólny obraz życia, wiemy, z jakimi wyzwaniami muszą się zmagać i jakie są ich aspiracje. W 2017 roku rozpoczęliśmy kampanię na rzecz równości płci, w której przedstawiliśmy taki świat, do którego dążymy – świat, w którym wszyscy są równi (np. kampania marki Ariel "Share a load" czy marki Always "Like a girl"). Naszym zadaniem jest pomoc w walce z uprzedzeniami i szufladkowaniem związanymi z płcią

Różnorodność jest ważna zarówno w życiu codziennym, jak i w biznesie. Dzięki różnorodnym zespołom firmy mogą w pełni korzystać z potencjału pracowników, tworząc innowacyjne rozwiązania. Kobiety pracujące w Polsce są lepiej wykształcone niż mężczyźni, oceniane jako bardziej innowacyjne i coraz bardziej aktywne w biznesie. Ważne, aby wspierać Polki w realizacji aspiracji.

Epidemia COVID sprawiła, że Polki, tak jak ich europejskie koleżanki, bardzo często musiały sprostać podwójnej roli – łączyły pracę zdalną z opieką nad dziećmi, które pozostały w domach. Trudno sobie wówczas wyobrazić prowadzenie firmy…

Rzeczywiście, przez lockdown kobiety musiały sprawdzić się w wielu rolach jednocześnie: prowadziły działalność zawodową, opiekowały się dziećmi, pomagały im w nauce, animowały czas wolny, zajmowały się domem. To pokazuje tylko, jak dobre zdolności organizacyjne mamy. Jednak prowadzenie firmy w czasie COVID-19 trudno wyobrazić sobie nie tylko z uwagi na ilość obowiązków, ale przede wszystkim na ograniczenia gospodarcze.

Dlatego też nawiązaliśmy współpracę z Siecią Przedsiębiorczych Kobiet. Społeczność SPK to ponad 30 tys. kobiet, które są aktywne zawodowo lub chcą powrócić na rynek pracy. To bardzo prężna organizacja i szalenie inspirujące środowisko. SPK organizuje konferencje, spotkania mentorskie oraz networkingowe poświęcone tematyce kobiet w biznesie oraz promujące kobiecy leadership. W ramach sztandarowego projektu SPK "Biznes w Kobiecych Rękach" powstało przeszło 250 nowych firm i inicjatyw. Spotkania i konferencje organizowane przez SPK dają kobietom również ogromne wsparcie mentalne. Mam na myśli moduł "Be the change" – kobiety, które odniosły sukces, opowiadają o punkcie zwrotnym, dzięki któremu do tego sukcesu doszło. Ich historie zazwyczaj zaczynają się od doświadczeń związanych ze środowiskiem korporacyjnym, następnie opisują zawodowe wypalenie, a kończą chęcią zmiany. Są to historie prawdziwe, bardzo poruszające, stanowiące inspirację do działania dla wielu kobiet. W ramach SPK powstał fundusz Black Swan, który zrzesza doświadczone bizneswoman dysponujące olbrzymią wiedzą zawodową oraz środkami finansowymi, które jako anielice biznesu inwestują w kobiece start-upy, oferując przedsiębiorczyniom pomoc długoterminową i poczucie przynależności. Z uwagi na bogate doświadczenie SPK postanowiliśmy połączyć siły na rzecz wspierania przedsiębiorczości kobiet. I tak powstał program Power of Us.

Co leży u jego założeń?

Marce Pantene i Sieci Przedsiębiorczych Kobiet przyświeca wspólna idea wzmocnienia kobiet: podnoszenie ich poczucia własnej wartości, inspirowania do aktywności zawodowej, do współpracy w celu osiągnięcia tego, co w pojedynkę nie jest w pełni możliwe. Wspólnie chcemy pomagać kobietom, które chcą kierować własnym losem i decydują się na inicjowanie własnych działań.

Wiele kobiecych biznesów rodzi się z romantycznej idei, z chęci zajęcia się czymś, do czego ma się prawdziwą pasję. Często z tych pomysłów pochodzą bardzo małe, ale niezwykle ciekawe i prężnie rozwijające się firmy. Kiedy takie biznesy napotykają ograniczenia gospodarcze, które wymagają wstrzymania biznesu na dwa, trzy miesiące, oznacza to zwykle zawieszenie działalności. I tak się stało w wielu przypadkach z powodu pandemii COVID-19. Do tego typu firm jest skierowany program Power of Us. Kobietom jest trudniej, bo oprócz prowadzenia firmy muszą w tym niełatwym czasie zajmować się dodatkowo domem i dziećmi. Dlatego przychodzimy im z pomocą. Tym bardziej chcielibyśmy docenić te przedsiębiorczynie, którym mimo wszystko udało się zwycięsko przejść przez kryzys.

Jak ta pomoc ma wyglądać?

Fundusz Power of Us udzieli wsparcia 10 wybranym biznesom. Samo wsparcie składa się z kilku komponentów. Będą to środki finansowe: 10 grantów po 14 400. zł netto. Ale to nie wszystko: beneficjentki programu otrzymają od nas także pomoc strategiczną. Chcemy o tych wybranych biznesach szeroko opowiadać, promować je w mediach. To nie będzie pomoc doraźna. Dla małego biznesu możliwość zaistnienia na szeroką skalę to duża rzecz. I zarazem przeskok na kolejny, wyższy poziom w biznesie. Laureatki będziemy wyłaniać w dwóch turach – najpierw pierwsze pięć firm, później następne pięć; żeby zachęcić pozostałe osoby do nadsyłania aplikacji.

Kto może nadesłać zgłoszenie do programu Power of Us?

Zapraszamy wszystkie właścicielki małych firm, które przetrwały najtrudniejszy czas, ale nadal potrzebują wsparcia. W jury konkursu zasiądą przedstawiciele marki Pantene oraz przedstawicielki SPK. Kryteriami wyboru zwycięskich przedsiębiorstw będą m.in. wartości przyświecające właścicielkom biznesów, pomysł na wykorzystanie uzyskanych funduszy, jakość oferowanych usług i towarów oraz chęć do opowiedzenia o swoim biznesie na szerokim forum.

Pierwsze zgłoszenia można było wysyłać do 6 lipca. Druga tura zaplanowana jest na 11–31 lipca.

Każda z laureatek może liczyć na dotację w wysokości 14 400 zł. Na co będą mogły przeznaczyć te pieniądze?

Wszystkie 10 dotacji ma taką samą wartość – 14 400 zł. Pieniądze powinny być tak wydatkowane, aby biznes stanął na nogi i mógł działać w przyszłości. To są środki dla firm, które – że posłużę się kolokwializmem – mają chwilową czkawkę albo zaliczyły potknięcie spowodowaną pandemią. Każda z właścicielek firm będzie musiała nas przekonać, że ma pomysł, na co konkretnie te fundusze przeznaczyć. Fundusz Pantene Power of Usma na celu podreperowanie rentowności i zabezpieczenie ciągłości funkcjonowania firmy w najbliższym czasie. Środki zostaną przekazane w ciągu 30 dni od momentu wyłonienia i ogłoszenia laureatek w pierwszej i drugiej turze oraz zaakceptowania przez nie warunków współpracy.

Czy P&G będzie monitorować, jak nagrodzone firmy poradziły sobie na niwie biznesowej?

Na pewno tak, przy czym nie chodzi nam o wymianę dokumentów księgowych, bo nie jesteśmy urzędem skarbowym. Zwiążemy się z laureatkami dość blisko i na kilkanaście tygodni. Będziemy przedstawiać ich pomysły biznesowe, opowiadać o nich, pomagać zoptymalizować działalność gospodarczą. Na tym polega kobieca siła. I jej promocja jest ideą funduszu Power of Us. Razem możemy więcej!